czyli rzecz o kwotowej waloryzacji emerytur
Całkowicie się zgadzam z twierdzeniami, że wydłużenie wieku emerytalnego, to nie żadna „reforma” ale zwykłe oszczędności. I to w dodatku kosztem podatników, którzy dzięki temu dłużej będą płacić składki i krócej pobierać emerytury.
Innym pomysłem na „oszczędności budżetowe” jest koncept kwotowej waloryzacji rent i emerytur. Podobno ma na tym skorzystać 59% emerytów. To ja pozwolę sobie opisać na przykładzie znanej mi rodziny jak w praktyce będą wyglądać owe „korzyści”, przy czym proszę wziąć poprawkę na fakt, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje jeszcze osoba bez stałych dochodów.
Emeryt z długim „stażem”. Niskie uposażenie, w dodatku jest to osoba wymagająca stałej, całodobowej opieki. Niestety, nie stać nas na zapewnienie jej fachowej opieki. Od lat opiekują się nią we własnym zakresie, szczególnie potomek, od niedawna pobierający emeryturę. Wysokość jego świadczenia może nie powala na kolana, ale jakoś udaje się wiązać przysłowiowy koniec z końcem.
W ramach waloryzacji kwotowej oboje dostaną świadczenia wyższe o 71 zł. Łącznie środki utrzymania w gospodarstwie domowym wzrosną o 142 zł miesięcznie.
Emeryt z długim „stażem” w przypadku waloryzacji procentowej otrzymałby świadczenie wyższe o około 60 złotych. Według tych samych zasad waloryzacji procentowej emeryt z krótkim „stażem” otrzymałby świadczenie wyższe o około 160 zł. Łącznie zatem ich środki na utrzymanie wzrosłyby miesięcznie o około 220 zł.
Łatwo policzyć, że tym samym finanse rodziny zostaną uszczuplone o około 80 zł miesięcznie. W skali roku środki finansowe owej rodziny zmaleją o około 936 zł. Biorąc pod uwagę „radosną twórczość” polityków w zakresie dostępu do opieki medycznej (w Polsce łatwiej dziś znaleźć „państwowy” ośrodek odwykowy dla narkomanów niż „państwowego” geriatrę) i pogłębiający się (między innymi dzięki polityce fiskalnej) kryzys gospodarczy, rodzina z obawą patrzy w przyszłość wciąż zastanawiając się, gdzie się podziały jej składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Ile jeszcze jest w Polsce rodzin, które w ten sposób zostaną zwyczajnie oszukane – nie wiem.
Waloryzacja kwotowa emerytur i rent objąć ma również tzw. mundurówkę. A co z sędziami i prokuratorami, przechodzącymi w stan spoczynku? O tym akurat nikt nie pisze, a przecież im też waloryzacja „się należy”.
Dziś usłyszałem wypowiedź premiera Tuska (TVP Info), bodajże właśnie w sprawie „reform emerytalnych”. Dawno się tak nie uśmiałem. Sens wypowiedzi był taki: jestem otwarty na propozycje i dobre pomysły, pod warunkiem, że „nie naruszą logiki ustawy”. Przypomniał mi się żart z „wybielaczem białych plam”.
S.
Fot.: internet

Koko Euro spoko
Polemika z tekstem Mnicha Zarazy
Życie dopisało ciekawe posłowie
Tym co maja większe świadczenia należy w zgodzie ze "sprawiedliwością " społeczną odpowiednio PROCENTOWO podwyższyć !